Wcale nic nie czuje

Czucie to jedna z naszych podstawowych umiejętności. Pozwala nam nie tylko na zorientowanie się w świecie zewnętrznym, ale także wewnętrzny. Dzięki włóknom nerwowym czuciowym możemy określić nasze położenie biorąc pod uwagę położenie naszych części ciała, ocenić dotyk czy siłę nacisku, a także zorientować się w bodźcach niosących informację na temat bólu czy temperatury. Bez wiedzy choćby na temat tego, że w danej chwili mięśnie naszej nogi są napięte nie bylibyśmy w stanie odpowiednio się przemieszczać. Gdy dochodzi do zaburzeń czucia nie możemy rozróżniać bodźców, utrudnione jest operowanie nogami i rekami, a także nie możemy odpowiednio reagować na temperaturę czy urazy. W sposób zdecydowanie łatwiejszy możemy zafundować sobie bardzo bolesny uraz. Gdy dochodzi do chorób obejmujących nerwy czuciowe możemy zarówno mieć ograniczony dostęp do odczuć, ale także może wystąpić przeczulica. Zwykły dotyk może wydawać się nam bolesny, jakby ktoś właśnie rozjechał ja nam walcem. Ewidentnym dowodem na ubytki czuciowe w obrębie choćby narządów ruchu jest choćby to, że trudno nam określić faktyczną siłę chwytu. Dochodzi do zmniejszenia siły mięśniowej mimo że wkładamy w to naprawdę nieprzeciętny wysiłek, nieporównywalny z tym co byliśmy w stanie osiągnąć w ten sposób wcześniej. Warto zwracać uwagę na takie niuanse bo są one w stanie podpowiedzieć nam, że w danej chwili w naszym organizmie dzieje się coś naprawdę niedobrego, na co zapewne wolelibyśmy mieć wcześniej wpływ.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.